Są rzeczy, które robimy raz.
I są takie, które z czasem stają się częścią tego, kim jesteśmy jako Hulk Team. 

„Dzieciaki na Szlaki” zdecydowanie należą do tej drugiej kategorii.
Zakładają buty i ruszają razem na szlak. 
Bo tutaj tak naprawdę nie chodzi tylko o góry.
Na szlak nie wychodzą pojedyncze rodziny.
Dzieci, rodzice, trenerzy. Ludzie w różnym wieku, z różnymi historiami, których połączył sport i Klub.
Od dawna budujemy Klub, który nie kończy się jednostką treningową
Ale Klub powinien dać mu znacznie więcej.
Pokazać, że czasem trzeba komuś podać rękę, a czasem samemu pozwolić sobie pomóc.
Bo naszym zadaniem nie jest tylko wychowywanie kolejnych zawodników.
Dlatego obok treningów są wyjazdy, obozy, zawody, wspólne akcje i właśnie takie projekty jak „Dzieciaki na Szlaki”. 

Każdy z nich dokłada swoją małą cegłę. 
Kolejna edycja odbywa się pod kierownictwem naszej trenerki Joanny Hanny, która ponownie zabiera hulKową ekipę tam, gdzie zamiast maty pod nogami będzie szlak. 

Bo czasami najlepszy trening dla dziecka i rodzica zaczyna się właśnie tam, gdzie kończy się asfalt. 