Nowy projekt Hulk Team wystartował i od razu zaczęliśmy konkretnie.


Kierunek – Tatry Słowackie.

Pierwszego dnia celem były Rysy. Długie podejście, wysokość, zmęczenie i satysfakcja ze wspólnego wejścia na szczyt.


Drugiego dnia przenieśliśmy się na ferraty – skała, stalowe liny, ekspozycja, adrenalina i kolejne wyzwanie, z którym trzeba było zmierzyć się przede wszystkim we własnej głowie.
Bo właśnie taka jest idea „Męskich Szlaków”.

Wspólny wysiłek, wyzwania i doświadczenia, które budują relacje, zaufanie i charakter. Chcemy wyciągać ludzi związanych z Hulk Team poza salę treningową i tworzyć przestrzeń do wspólnej aktywności również w górach.

Sport to dla nas od dawna coś więcej niż trening na macie
To ludzie, relacje i społeczność, którą budujemy wokół Hulk Team.



Rysy zdobyte.

Ferraty zaliczone.

Dziś trzeci dzień trekkingu na szlaku

Pierwsze Męskie Szlaki za nami.